Donald Tusk: Brexit nie za kilka dni, czyli 31 października. Wielka Brytania ma czas do końca stycznia

May 14th, 2019 Posted by Brexit No Comment yet

Donald Tusk: Brexit nie za kilka dni, czyli 31 października. Wielka Brytania ma czas do końca stycznia

brexit

Przełom. Varadkar i Johnson ogłaszają, że “widzą ścieżkę” do porozumienia [BREXIT Z BLISKA]

Przypomnieli również o tym, jak ważne jest, by w toku negocjacji utrzymać konstruktywne podejście i jedność w gronie 27 państw UE. Przywódcy UE-27 spotkali się w formacie art. 50 na nadzwyczajnym szczycie Rady Europejskiej, by omówić brexit. Potwierdzili konkluzje z 25 listopada 2018 r., w których zatwierdzili umowę o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE i zaaprobowali deklarację polityczną. Premier Wielkiej Brytanii Theresa May w piśmie do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska poprosiła o dalsze przedłużenie okresu, o którym mowa w art. 50. Zaproponowała datę 30 czerwca 2019 r., dodając, że rząd Wielkiej Brytanii będzie kontynuował prace nad przeprowadzeniem wyborów do Parlamentu Europejskiego, na wypadek gdyby w czasie wyborów kraj ten był jeszcze członkiem UE.

„Najgorsza jest samotność. Czuję, że wszystko się wali, i nie jestem w tym odczuciu odosobniona. Znam osoby, które po prostu nie mają do czego wracać. A ten kraj jest jakimś koszmarem w tym momencie. Kochałam tutejszą kulturę, cywilizację, ludzi.

„Musimy szukać – do ostatniej chwili – pozytywnego rozwiązania” – dodał. Oświadczenie złożył po tym, jak premier Wielkiej Brytanii Theresa May poprosiła o odłożenie brexitu do 30 czerwca 2019 r. Przywódcy UE-27 zaproponowali przesunięcie brexitu do 22 maja 2019 r. Będzie ono zależeć od tego, czy w przyszłym tygodniu Izba Gmin zatwierdzi umowę o wystąpieniu.

Jeśli tego nie zrobi, przywódcy UE uzgodnili, że opóźnią brexit do 12 kwietnia 2019 r., i oczekują, że Wielka Brytania przed tą datą „określi dalsze działania”. W wielu projektach w ramach europejskiej współpracy biorą udział partnerzy lub koordynatorzy z Wielkiej Brytanii.

Johnson składał go już dwukrotnie – 4 i 9 września – ale za każdym razem zagłosowało za nim mniej niż 300 posłów, czyli nawet mniej niż połowa. Chociaż teoretycznie wszystkie główne partie opowiadają się za nowymi wyborami, w praktyce wniosek może nie uzyskać wymaganego poparcia. W poniedziałek brytyjska Izba Gmin będzie głosować nad wnioskiem premiera Borisa Johnsona o przeprowadzenie 12 grudnia przedterminowych wyborów. 17.10 | Do końca nie było jasne, czy przed unijnym szczytem uda się uzgodnić treść porozumienia w sprawie warunków brexitu.

The Brexit effect on EU nationals

Prawdopodobnie od najbliższej zimy rząd brytyjski rozpocznie dwuletnie negocjacje z Komisją Europejską, które doprowadzą do ustalenia, na czym polegać będzie wyjście Wielkiej Brytanii i jaka będzie wzajemna relacji pomiędzy Wielka Brytanią a Unią Europejską po tym okresie. Obywatele Wielkiej Brytanii zagłosowali za wyjściem ich kraju z Unii Europejskiej. Dla Unii Europejskiej oznacza to zmianę. Zmianę, która dopiero musi zostać zdefiniowana. 45% obywateli Unii Europejskiej zatrudnionych w Wielkiej Brytanii zamierza w niej pozostać.

W tej sytuacji Komisja Europejska oraz państwa członkowskie podjęły stosowne działania przygotowawcze i wezwały do tego przedsiębiorców. Wcześniej Izba Gmin zaaprobowała ustawę o porozumieniu w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (Withdrawal Agreement Bill, WAB), mającą wprowadzić w życie przepisy wynegocjowanej przez premiera umowy brexitowej.

brexit

  • Bardzo cyniczna gra – ocenił dyplomata.
  • Wcześniej po intensywnych negocjacjach powstało porozumienie, które miało utwierdzić specjalny status Wielkiej Brytanii w UE.
  • W wielu projektach w ramach europejskiej współpracy biorą udział partnerzy lub koordynatorzy z Wielkiej Brytanii.

Eksperci z Wielkiej Brytanii ostrożnie tymczasem oceniają projekt przedstawiony przez szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. 17.10 | Unijna “27” dała zielone światło dla umowy w sprawie brexitu.

Rośnie groźba Możliwe wybory wywierają presję na kurs walut na tle Brexituu? 13.06.| Siedem lat – tyle może zająć Wielkiej Brytanii wychodzenie z Unii Europejskiej.

Niedługo przed rozpoczęciem spotkania unijnych przywódców szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker poinformował jednak, że negocjacje zakończyły się sukcesem. Porozumienie musi być jeszcze zawarte przez przywódców państw na szczycie UE, a następnie zatwierdzone przez Izbę Gmin i Parlament Europejski.

brexit

Trzecią z możliwości po rozpisaniu wyborów jest utrzymanie stanu, z którym mamy do czynienia dziś, czyli braku samodzielnej większości żadnej z partii i braku większości dla żadnego https://www.zyciepabianic.pl/styl-zycia/mozliwe-wybory-wywieraja-presje-na-kurs-walut-na-tle-brexitu.htmlowego rozwiązania. Taki wynik nie zmieniłby niczego w stosunku do sytuacji, z którą mamy do czynienia dziś. Wygrana Laburzystów rysuje przynajmniej dwa scenariusze. Pierwszym będzie próba ponownego otwarcia negocjacji z Unią Europejską i stworzenie trzeciego po May i Johnsonie “dealu”. Drugim gra va banque i rozpisanie ponownego referendum.

Teraz czuję się rozczarowana, nieszczęśliwa i niechciana. To już nie jest ten sam kraj, ludzie całkowicie się zmienili”. Miałem okazję rozmawiać także z inną kobietą, Ewą, której odczucia były bardzo podobne. Przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii z dwójką dzieci w 2005 r. Głosowanie dotyczące brexitu i ją wprawiło w osłupienie.

“The Guardian” policzył, że choć klub Partii Konserwatywnej ma obecnie 288 mandatów, to tak naprawdę Johnson ma sprawie brexitu zagwarantowane głosy zaledwie 259 parlamentarzystów swojej partii. Paryż odblokował tę decyzję po rozmowie prezydenta Francji Emmanuela Macrona z premierem Borisem Johnsonem.

29 kwietnia przywódcy 27 państw członkowskich zebrali się po raz pierwszy po oficjalnym uruchomieniu przez Wielką Brytanię art. 50. Jednomyślnie przyjęli wytyczne do negocjacji w sprawie brexitu. Określili tym samym ramy rozmów oraz ogólne stanowisko UE i jej zasady negocjacyjne. UE musi jeszcze przeanalizować propozycję Wielkiej Brytanii dotyczącą nowej, uproszczonej procedury administracyjnej, za pomocą której obywatele UE przebywający w Wielkiej Brytanii będą mogli dochodzić swoich praw.

W rzeczywistości jednak to Arabowie i muzułmanie nie pracują, nikt po prostu nie może tego głośno przyznać. Wkrótce w Wielkiej Brytanii nie będzie już żadnych białych osób” – twierdzi mężczyzna, który niedawno wrócił do Małopolski po 15 latach spędzonych w Londynie. „Uwielbiałam mieszkać w Londynie, podobała mi się różnorodność, pamiętam, że czułam się tam naprawdę wolna” – Renata, lat 42, przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii ze Śląska w 1999 roku, a swoimi spostrzeżeniami podzieliła się ze mną na potrzeby artykułu o Polakach w Wielkiej Brytanii, który pisałem dla „The Guardian”. „Wszyscy mieli prawo być po prostu sobą, wyglądać wedle własnych upodobań, żaden kolor skóry, żadna religia nie były problemem. Pamiętam, że czułam wtedy, że to jest moje miejsce, to jest to, czego szukam”. Twardy brexit będzie dla Europy poważnym problemem.

brexit

The comments are closed.